Przejdź do głównej zawartości



"Zielony gość" – K. Wodnicka.

Stała pod śniegiem panna zielona,
nikt, prócz zająca, nie kochał jej.
Nadeszły święta i przyszła do nas.
Pachnący gościu prosimy wejdź!

Jak długo zechcesz, z nami pozostań,
niech pachnie tobą domowy kąt.
Wieszając jabłka na twych gałązkach,
życzymy Wszystkim Wesołych Świąt.


















Komentarze